To nie było tak, że Melissa Walker wątpiła w zdolności Karla, ale jej obecna sytuacja była w zasadzie nierozwiązywalna.
W gabinecie Jacka nie było kamer. Spośród nich trojga tylko ona miała motyw, by skrzywdzić Jewel, więc naturalnie stała się główną podejrzaną.
Karl zaśmiał się cicho i zapytał: – Melisso, kto według ciebie spowodował poronienie Jewel?
Melissa odparła drażliwie: – Oczywiście, że o






