Perspektywa Tessy
Przechodząc długimi korytarzami szkoły w kierunku mojej szafki, słyszałam szepty otaczających mnie osób i gapiów.
– Widziałaś jej dzisiejszy post? Taki dołujący.
– Zastanawiam się, co się jej stało, że pisze takie smutne posty na blogu.
– Wygląda okropnie.
– Chyba przestanę ją obserwować. Nie mogę czytać tych dołujących gówien.
Ścisnęło mnie w żołądku, gdy szybko dotarłam do moje






