Perspektywa Tessy
Odwróciłam się i zobaczyłam stojącego przede mną dziwnie wyglądającego mężczyznę. Miał długie blond włosy i bardzo wąską twarz z długim nosem. Był trochę muskularny, ale też dziwnie chudy. Kiedy się uśmiechnął, zobaczyłam rząd żółtych zębów i czułam od niego smród piwa.
Jego ręka wciąż spoczywała na moich lędźwiach, a on kołysał się przy moich plecach, ocierając się o mnie w rytm






