Perspektywa Josepha:
Dziwnie było wracać do akademii po roku nieobecności. Ale kiedy już tu byłem, wszystko wydawało się po staremu. Przywitali mnie niektórzy ze starszyzny zarządzającej szkołą i byli zadowoleni z mojego powrotu.
– Twoje biuro wygląda dokładnie tak, jak je zostawiłeś – powiedział Robert, jeden ze Starszych, z którymi blisko współpracowałem, gdy szedłem z nim przez szkołę.
Skinąłem






