Punkt widzenia Tessy
Ruby wróciła ze mną do mojego mieszkania; zanim dotarłyśmy, było już popołudnie, a mój tata i Penny skulili się razem na kanapie, rozmawiając ściszonymi szeptami. Przerwali, gdy zamknęły się drzwi wejściowe, a Ruby i ja stanęłyśmy przed nimi.
– Jesteście głodni? Moglibyśmy pójść do miasta na obiad – powiedziałam, kierując się do sypialni, żeby się przebrać. Czułam się obrzydli






