Perspektywa Tessy
– Wiedzą, że ty i Joseph wciąż jesteście razem? – zapytała Ruby, kiedy w końcu zostałyśmy same w jej samochodzie.
Zaskoczyło mnie to pytanie, bo padło znikąd.
Westchnęłam, ale zaraz potem pokręciłam głową.
– Właściwie nie wiem, jak im to powiedzieć – przyznałam.
Szczerze mówiąc, dobrze się złożyło, że tu są. Joseph wrócił w góry na kilka dni, żeby osobiście nakrzyczeć na Cartera






