Perspektywa Tessy
Weszliśmy do cholernej windy.
Joseph wystukał jakiś kod i drzwi windy się otworzyły, dając nam dostęp. Kiedy już byliśmy w środku, wcisnął numer dwa i zaczęliśmy jechać w górę. Zauważyłam, że w windzie są tylko cztery przyciski. Jeden, dwa, trzy i parter.
Ale pięter było zdecydowanie więcej.
"Dlaczego są tylko cztery przyciski?" zapytałam, spoglądając na niego.
"To nas zawiezie n






