Perspektywa Tessy
– Możesz widzieć przyszłość? – zapytałam z szeroko otwartymi oczami, zszokowana tym odkryciem.
– Nie potrafię jednak kontrolować tej zdolności. Widzę tylko to, co Nyks chce mi pokazać i kiedy uzna to za stosowne.
– Czy wizje zdarzają się często?
– To zależy – odparła. – Ostatnio zdarzają się rzadziej. Może raz na miesiąc, coś koło tego.
– To niesamowite – wyszeptałam. – To wspani






