Perspektywa Josepha
Szybko wstałem z łóżka. Na zewnątrz było jeszcze dość jasno, w ciągu godziny powinno zrobić się wystarczająco ciemno, by móc podróżować, ale to oznaczało również, że inne stworzenia i łotrzy będą na zewnątrz, co zagrażało temu nowemu wampirowi.
To nie był wampir, który się nim urodził, najprawdopodobniej został przemieniony przez łotra, który znów zaczął pragnąć krwi. Czasami b






