Punkt widzenia Józefa
— Kiedy? — To jedyne, co zdołałem z siebie wydusić.
— Jak już mówiłem, ona o tym nie wie — odparł.
Wydawał się o wiele silniejszy, niż ja się czułem. Myśl o utracie Bernarda nigdy wcześniej nie przyszła mi do głowy. Był ze mną od samego początku. Jest moim nauczycielem, moim przewodnikiem i moim przyjacielem. Jest dla mnie jak ojciec, tak jak dla mnie Anastasia jest jak matka






