Perspektywa Tessy
TRZASK!
Jednym szybkim ruchem Bernard skręcił Fae kark na oczach wszystkich, a jej ciało bezwładnie opadło na niego, by za chwilę osunąć się na łóżko.
Nie mogłam powstrzymać krzyku, który wyrwał mi się z piersi, gdy obserwowałam rozwój wypadków. Myślałam, że zemdleję.
On ją zabił.
Fae nie żyje…
– Chyba nie powinieneś był tego robić przy Tessie – mruknął Connor. – Joseph będzie wś






