Perspektywa Tessy
Nie wyjechałam na farmę ojca aż do następnego ranka. Cały dzień spędziłam na sprzątaniu razem z ekipą, którą wynajął Joseph, żeby odciągnąć myśli od wszystkiego. Joseph zadzwonił, gdy dotarł w góry, i rozmawialiśmy długo tej nocy.
Myślałam, żeby mu powiedzieć, że jadę na farmę ojca, żeby osobiście mu powiedzieć, że się zaręczamy. Ale zrezygnowałam z tego, nie chcąc go martwić, gd






