Perspektywa Tessy:
Nie mogłam wystarczająco szybko sięgnąć po telefon. Jak tylko znalazł się w mojej dłoni, wcisnęłam przycisk wyciszenia i przyłożyłam go do policzka. Nie byłam pewna, dlaczego tak się denerwuję; moja ostatnia rozmowa z Ruby, zanim wyjechała do akademii, była w porządku. Żałowała, że próbowała mnie zabić, a ja nie chowałam do niej urazy.
Nie gniewała się na mnie za to, że to przed






