Perspektywa Tessy
Moje serce przepełniała radość po rozmowie z Ruby i pewności, że wszystko między nami w porządku. Kochałam Josepha tak bardzo za to, że do tego doprowadził i chciałam mu to wyrazić jeszcze bardziej.
Rzuciłam się na niego, wskakując mu w ramiona, a on roześmiał się, obejmując mnie opiekuńczo. Całe moje ciało rozgrzało się i stopniało przy jego, gdy jego usta spotkały się z moimi.






