Perspektywa Josepha
Po rozłączeniu się z Tessą, od razu poszedłem do akademika w części szkoły należącej do Ruby. Jak tylko dotarłem do jej skrzydła, Erika powitała mnie ze łzami w oczach. Obejmowała się ramionami, jakby walczyła, żeby się nie rozpaść, i widziałem, że dużo płakała, i to prawdopodobnie od dłuższego czasu.
"Co się dzieje?" zapytałem, jak tylko wszedłem do pokoju.
Erika pociągnęła no






