POV Tessy
Spałam tylko kilka godzin, zanim obudził mnie zgiełk na dole. Otworzyłam gwałtownie oczy i zobaczyłam, że Józefa nie ma w łóżku. Kiedy zaspana usiadłam i zmrużyłam oczy, próbując przyzwyczaić je do ciemności otaczającej mój pokój – Józef zamknął żaluzje i zasłony tak szczelnie, że nie było szans, by przedostało się przez nie światło słoneczne – zobaczyłam, że w łazience pali się światło






