Perspektywa Tessy
"Ruby!" krzyknęłam, przyciskając telefon do policzka. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz rozmawiałam z Ruby; musiało minąć kilka miesięcy. Zwykle całe rozmowy telefoniczne poświęca Carterowi. Nigdy nie brałam tego do siebie, bo ich związek dopiero się zaczynał, kiedy przemieniła się w wampira, a potem wysłano ją do akademii. Nie mieli czasu, żeby rozkwitnąć.
"Tak dobrze słyszeć twój






