Perspektywa Tessy
Spojrzenie Josepha było wystarczającą odpowiedzią.
Odsunęłam się od niego, gdy zmrużył na mnie oczy. Na jego twarzy malowała się mieszanka irytacji i strachu, która ścisnęła mi żołądek.
"Posłuchaj... Tess-" zaczął, ale odwróciłam się od niego, czując, jak żal wypełnia moją pierś.
"Po prostu zapomnij, że cokolwiek powiedziałam," wymamrotałam, idąc w stronę ogniska.
"Nie, nie zamie






