W oczach przywódcy błysnęło. Odwrócił się, wziął telefon i odszedł na bok, by wykonać połączenie.
Wokół nie było żadnych kamer, a otaczali ich tylko swoi ludzie. W normalnych okolicznościach, nawet gdyby coś się stało, bez dowodów na nic by się to zdało.
Jednak, jeśli ta kobieta naprawdę by zginęła, co jeśli zostaliby pociągnięci do odpowiedzialności...
Mężczyzna wciąż był pełen obaw. Wybrał numer






