Jednak Aniya Hersey wydawała się chcieć dać upust swoim emocjom. Jej ton był kpiący, a emocje skrajne. Spojrzała na Eileen Herring bez mrugnięcia okiem. "Dlaczego nic nie mówisz? Gardzisz mną? Myślisz, że jestem okrutna?"
Eileen Herring prowadziła w milczeniu, nie wiedząc, jak jej odpowiedzieć.
Aniya Hersey zaśmiała się chłodno. "Jeśli mną gardzisz, niech tak będzie. Nie obchodzi mnie to!"
Po tych






