Słysząc to, Eileen Herring pokręciła bezradnie głową.
W jej oczach błysnęło. Po dłuższej chwili powiedziała: "Aniya, nie sądzisz, że... ten incydent przypomina trochę... modliszkę polującą na cykadę. Jesteś tą cykadą, za modliszką czai się wilga, ale wilga nie odpuści modliszce. Nawet jeśli ty nie chcesz wezwać policji, obawiam się, że ta druga strona nie pozwoli Keyonowi Herseyowi ujść na sucho!"






