Po wypowiedzeniu tych słów Violet Webb spojrzała na Roberta Fostera. \"Robercie Fosterze, masz coś przeciwko temu, żebyśmy usiedli przy jednym stoliku?\"
Oczy Roberta Fostera błysnęły i potrząsnął głową. \"Nie mam nic przeciwko!\"
Uśmiech Violet Webb był chłodny. \"To dobrze, że nie masz. Tylko zastanawiam się... Czy ta panna Curry ma coś przeciwko temu?\"
Violet Webb uniosła brwi i spojrzała na R






