Sophia Gibbs wciąż płakała. Kiedy to usłyszała, była zawstydzona, zła i sfrustrowana. "To on pierwszy mnie odepchnął. Jakim prawem mówi teraz takie rzeczy? Czyż to nie ja powinnam być smutna?"
Violet Webb westchnęła. "Czy on teraz tego nie żałuje? Poza tym, widząc, że stał się tak żałosny, żeby cię uratować, Sophia... Daj mu szansę!"
Kiedy Sophia Gibbs usłyszała radę Violet Webb, pociągnęła nosem.






