Twarz Patricka Herseya spochmurniała. "Ona nie jest z tobą w żaden sposób spokrewniona. Dlaczego nazywasz ją siostrą? Taro Dixon, pohamuj swoje zapędy. W przeciwnym razie nie masz tu czego szukać!"
Tara Dixon bezradnie wydęła wargi. "Jesteś taki ostry. Nic dziwnego, że jako mąż i żona nie..."
Patrick posłał jej mordercze spojrzenie i Tara natychmiast zamknęła usta. "Dobrze, dobrze, dobrze. Nic już






