Violet Webb zamknęła oczy i pokręciła głową. „Nie! Ale... będę się czuła okropnie!”
W głosie Patricka Herseya zdawało się brzmieć nieopisane opustoszenie. „Czy to ze względu na dziecko?”
Violet Webb przygryzła wargi, a z kącików jej oczu w niekontrolowany sposób popłynęły łzy. „Nie, to dlatego, że cię kocham!”
Patrick Hersey nagle zachichotał. Jego śmiech był smutny i kpiący, ale też trochę chłodn






