Ciało Violet spięło się. Przypomniała sobie słowa Patricka. Okazywanie litości wrogowi jest okrucieństwem wobec samego siebie. W tej chwili nagle zgodziła się z jego słowami.
Ludzie tacy jak Yvonne nie zasługiwali na współczucie.
Draco przyniósł sztylet i podał go Yvonne.
Yvonne odwróciła się i ruszyła w stronę Violet.
Jednak, gdy tylko zrobiła krok, nagle rozległ się głos Patricka. - Yvonne, skoń






