– Słuchajcie, co takiego niezwykłego ma w sobie ta Rose, że nasz pan Hersey tak za nią szaleje?
– Masz rację. Nie jest tak ładna jak Violet, prawda? Gust pana Herseya to... tsk, tsk, tsk! Stać go na kogoś lepszego!
Rose chciała przejrzeć projekt Violet i przekazać jej kilka sugestii, a potem planowała spotkać się z Patrickiem. Ku jej zaskoczeniu, ledwie skończyła przeglądać szkice, otrzymała telef






