Jako dziewczyna ze wsi, Rose od zawsze twardo stąpała po ziemi i kierowała się pragmatyzmem. Skoro korzyści leżały niemal na wyciągnięcie ręki, jakże mogłaby z nich zrezygnować?
Odkąd Patrick kazał jej trzymać się od niego z daleka, nie zamierzała unosić się honorem, jeśli chodziło o zyski, które realnie mogła osiągnąć.
Patrick parsknął pogardliwie i zignorował Rose. Polecił Nelsonowi przygotować






