Gdy tylko Megan Floyd i Robert Foster dotarli do domu, zobaczyli asystenta Roberta, Evana, niosącego kartonowe pudło i wchodzącego do willi.
Megan Floyd szturchnęła Roberta Fostera.
– Czy to nie Evan?
Robert Foster rzucił okiem i lekko zmarszczył brwi. Przez chwilę nie mógł zareagować na to, dlaczego Evan był tu w środku nocy. Zdążył już krzyknąć:
– Evan!
Było już po dziesiątej wieczorem i panował






