Oddech Roberta Fostera lekko przyspieszył. To był pierwszy raz, kiedy Megan Floyd sama z siebie poprosiła go o pomoc.
Zapytał:
– Jaki jest tytuł książki?
Megan Floyd podała tytuł. Brzmiał nieco dziwnie i profesjonalnie.
Robert Foster skinął głową.
– Jutro poproszę Evana, żeby pomógł ci ją znaleźć!
Megan Floyd skinęła głową i nie powiedziała nic więcej.
W pokoju zapadła chwila ciszy.
Po chwili Robe






