PUNKT WIDZENIA ARIANY~
Rankiem Don Argento wiedział już, że jego żona nie żyje. Spodziewałam się telefonów z pogróżkami, maili z pogróżkami, a nawet zabójców u moich drzwi.
Jednak poranek był niezwykle spokojny. Obudziłam się, słysząc nieustanne pytania Becky o zdrowie Mateo.
"Nie powinnaś być u jego boku? W końcu nadal jesteś jego narzeczoną, prawda?" zadrwiłam.
"Oczywiście, że jestem!" wykrz



![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)


