**Ariana, perspektywa**
Widziałam, jak wbiega do lasu. Rozległy się strzały i zaczęłam się o niego bać. Zadzwonił mój telefon, gdy byliśmy w drodze.
– Odebrałam sygnał, bardzo dobrze, Ariana. Powinnyśmy robić razem więcej interesów – zaczęła Liliana.
Zebrałam się w sobie. Dwóch mężczyzn ubranych na czarno podeszło do nas i po cichu nas odprowadziło.
– Po dzisiejszej nocy nie chcę cię więcej wi



![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)


