Perspektywa Ariany:
Nigdy nie myślałam, że jeszcze kiedyś zobaczę tę piękną wyspę. Malta, jej cudowne morza wzywały mnie. Wreszcie jestem w domu.
Helikopter wylądował na prywatnym lądowisku, a Silvio pomógł mi wysiąść. Rozejrzałam się i wciągnęłam w płuca słodkie maltańskie powietrze.
– Dlaczego Malta? – zapytałam. – Mogliśmy pojechać gdziekolwiek indziej – dociekałam, chwytając podaną dłoń, gdy



![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)


