Perspektywa Mateo~
„Skrzywdzę cię” – usłyszałem, jak mówi, zanim zsunęła się z mojego krocza. Wydobyłem z siebie kolejny jęk, czując, jak jej mokra cipka ociera się o mojego twardego kutasa.
Kurczowo się jej trzymałem, nie chcąc, żeby mnie opuściła.
„Ariano…” – jęknąłem znowu, ale zignorowała mnie, stając przede mną. Odwróciła się i ruszyła w stronę środka ogromnego pokoju, gdzie stał stół. Zatrz



![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)


