Shermaine zawsze cieszyła się dobrym zdrowiem, a nawet czuła przyjemne ciepło, kiedy po raz pierwszy usiadła. Ale z jakiegoś powodu, jej dłonie i stopy zawsze marzły zimą. Powiedziała od niechcenia: "Taka już jest zima."
Jej dłoń naturalnie wysunęła się z uścisku Joshuy, gdy przyjmowała szklankę wody, którą zaoferował Henry. Popijała ją powoli, delektując się przyjemnym ciepłem i kojącym komfortem






