Obudziwszy się spocona, Szarmeina wzięła prysznic.
Wróciwszy do łóżka, nie mogła ponownie zasnąć. Poczucie lekkiego głodu skłoniło ją do wstania i poszukania czegoś do zjedzenia.
Gdy Szarmeina grzebała w kuchni, zza jej pleców dobiegł delikatny głos Joszuy. "Co chciałabyś zjeść? Przygotuję ci to."
Szarmeina odwróciła się i zobaczyła wyrafinowanego, dżentelmeńskiego mężczyznę, który tam stał. Pomyś






