Przed sobą Joshua zobaczył Shermaine wchodzącą do Strefy D. Jego spojrzenie natychmiast stało się lodowate, gdy posłał Olivii przeszywająco zimne spojrzenie, tak mrożące, że przeszywało głębiej niż mroźne powietrze.
Tymczasem Olivia czuła satysfakcję. "W końcu wrobiłam Shermaine w Strefę D", pomyślała.
"Cokolwiek jej się tam stanie, to nie moja sprawa – jedyna zasada tutaj to brak zasad. Jeśli kto






