Więc dzisiaj wieczorem Joshua i Shermaine mieli dzielić pokój. Dla Joshuy to była niezaprzeczalnie surowa pokusa, otwarte wyzwanie dla jego powściągliwości. Ale prawdę mówiąc, nie miał ochoty się opierać.
– Dwa pokoje dwuosobowe w takim razie – powiedział.
Po tym, jak James zdobył klucze, Shermaine i Joshua wnieśli bagaże na górę. Niedługo potem wpadła hałaśliwa grupa, którą spotkali po drodze, pr






