James postanowił skłamać dla świętego spokoju. "Tylko mała sprzeczka między kilkoma pajacami. Lepiej, żebyś została na górze. Tam na dole nie jest bezpiecznie."
"Muszę coś kupić," powiedziała Shermaine. Niedługo miała dostać okres i musiała się przygotować.
James już otwierał usta, żeby zaproponować, że pójdzie za nią, ale Shermaine odgadła jego myśli. "Nie trzeba," powiedziała spokojnie, po czym






