Po długim, namiętnym pocałunku, ubranie Shermaine było w nieładzie.
Joshua mamrotał przy jej skórze: "Sheary, jak to się skończy, mogę zabić tę kobietę?"
Shermaine pokręciła głową. "Nie."
Joshua ugryzł ją w płatek ucha. "Flirtowała z tobą."
"Jest kobietą."
"Ona gra w obie strony."
"Pozostaw ją przy życiu. Jest zbyt zdolna, by ją marnować."
"W porządku, to po prostu odetnę jej jedną z rąk."
"Absolu






