Po odprawie Zabójców Orła, Damien wrócił do swojego pokoju. Zamknął delikatnie drzwi, by zamrzeć na widok, który go powitał.
Jaśmina leżała rozciągnięta na jego łóżku, wyczerpana, potargana i skąpo ubrana.
Oczy Damiena natychmiast się zwęziły.
Rysy Jaśminy były delikatne, a zarazem uderzające, a jej postura drobna. Podczas gdy większość kobiet w Królestwie Xyperii cierpiała z powodu lekko szorstki






