Damien wyrwał dłoń z uścisku Avy. "Nie jesteśmy aż tak blisko."
Był lodowaty, emanował wrogością, irytowała go kobieta, która stała przed nim.
Kiedy próbował odszukać Jasmine, zobaczył, jak ta w pośpiechu wślizguje się do windy, speszona, jakby gonił ją jakiś drapieżny wilk.
To tylko go jeszcze bardziej rozzłościło.
Twarz Avy pobladła, ogarnęła ją panika. "Damienie, proszę, nie mów do mnie w ten s






