To nie była jej wyobraźnia. Ktoś zdecydowanie stał przed drzwiami łazienki. Ale ktokolwiek to był, odszedł w pośpiechu. Danielle nie była pewna, co tam robił, i chociaż trochę ją to zastanowiło, nie rozmyślała nad tym długo.
Kiedy wracała, zauważyła Rossa czekającego na nią przy wejściu do kina. - Co tu robisz? - zapytała.
Film wyraźnie jeszcze się nie skończył.
- Dzwoniła babcia - powiedział Ross






