'Coś tu nie gra,' pomyślał Ross, czując narastający niepokój.
Przez słuchawkę odezwał się jeden z jego ludzi: "Uwaga, samolot wylądował. Cele wychodzą. Wszyscy na pozycje i miejcie ich na oku."
W słuchawce Rossa rozległ się szmer rozmów jego zespołu. Tymczasem policja lotniskowa była w pełnej gotowości, gotowa aresztować cele, gdy tylko się pojawią.
Ross w milczeniu słuchał aktualizacji, a następn






