Jasmine odepchnęła go i zapytała: "Chwileczkę, o czym ty w ogóle mówisz?"
Damien zachował kamienną twarz i powiedział: "Nazwałaś mnie dziś rano głupkiem."
Jasmine pomyślała: "To tylko wymówka, żeby się ze mną przespać." Odrzeknęła pewnie: "Podniosłeś Tommy'ego tak wysoko, że go wystraszyłeś. Co w tym złego, że cię tak nazwałam?"
"Masz rację," powiedział Damien.
"W-więc puść mnie," wyjąkała trochę.






