Sandra siedziała przy biurku, a jej palce zręcznie przesuwały się po klawiaturze, gdy analizowała najnowsze raporty z projektów. W biurze panowała cisza, przerywana jedynie stukotem klawiszy. To był ten rodzaj popołudnia, kiedy minuty się dłużyły, a jednak była zbyt skupiona na swoich zadaniach, by to zauważyć.
Teraz, gdy Evelyn pracowała bezpośrednio z nią, Sandra musiała pracować wyjątkowo ciężk






