Derek oparł się na krześle, sącząc whisky. Ethan siedział naprzeciwko, popijając piwo, z wzrokiem utkwionym gdzieś w ścianie za Derekem.
Salon był ich zwykłym miejscem spotkań, przytulnym i dobrze znanym, ale dzisiejszy wieczór był inny. Ethan nie był sobą, brakowało mu zwykłego humoru i gadatliwości, co rzucało się w oczy.
Derek przez chwilę obserwował Ethana, szukając na twarzy przyjaciela jakic






