Oczy mistrza wyceny skarbów rozbłysły, gdy spojrzał na szmaragd w dłoni Haylana, jakby podziwiał rzadkie dzieło sztuki.
Jako znawca w swojej dziedzinie, po raz pierwszy widział tak rzadki skarb.
Już samo patrzenie na niego sprawiało, że Haylan czuł spokój umysłu, jakby zażywał kąpieli w wiosennym wietrze, a całe jego ciało odczuwało komfort.
Drugi mistrz wyceny skarbów przytaknął ze zrozumieniem.






