Krople potu spływały po twarzy Davida i spadały na ziemię.
Patrzył na butelkę tabletek i kartę bankomatową przed sobą, a w jego oczach malowała się niechęć. W tej chwili nie wiedział, co wybrać.
Chciał pieniędzy, ale nie chciał nikogo zabijać.
Gdyby został zdemaskowany, resztę życia spędziłby w więzieniu.
Philip spojrzał na Davida, który wahał się, i powiedział spokojnie: "Davidzie, jeśli dobrze p






