Leonard rzucił chłodne spojrzenie na tłum klęczący na nabrzeżu, a jego oczy przepełniała pogarda.
Ci ludzie kiedyś byli winni zasadzki, którą na nich urządzili.
Teraz klęczeli na nabrzeżu, stłoczeni obok siebie, budząc w nim głębokie obrzydzenie.
"Pozostawiam ci wymierzenie kary."
Haylan zachował spokój, lustrując klęczące postacie. Chwytając Reign za rękę, poprowadził ją z powrotem do kabiny.
Pon






